KREATYWNA ŚRODA- Recenzja książki- 'Pierwsza Pomoc w typografii'.

By | 12/09/2015 05:35:00 PM Leave a Comment
Hej hej,
czas długo oczekiwanej recenzji "Pierwsza Pomoc w typografii" wydawnictwa słowo/ obraz terytoria właśnie nadszedł.  Fragmenty powyższej książki zestawiono z najbardziej uroczym pismem świata (syngaleskim) możecie przeczytać TU.
Internety są pełne pomysłów na idealny prezent. Przedmiot dzisiejszej recenzji z pewnością stanowi idealny prezent, np. dla początkującego grafika. Będę miała dla Was również niespodziankę, ale o niej na koniec!

Przedstawiam Wam dzisiaj książkę: "Pierwsza pomoc w typografii"

W poszukiwaniu odpowiedniego... fontu.
Każdy, kto kiedykolwiek maczał palce w grafice tak ma. Zawsze szuka odpowiedniej czcionki. Godzinami przebiera, sprawdza dopasuje. Źle. Nie wiadomo dlaczego, ale źle.
Trzeba złożyć cały plakat, a nagłówek za nic nie chce pasować.
I te uczucie, że się nie uda, bo jak już się znalazło najśliczniejszą czcionkę na liście, to okazuje się że czytelna ta broszurka, to na pewno nie będzie. Czcionka wprawdzie przepiękna, ale to by było na tyle, jeśli chodzi o jej zalety.
Z nadzieją, że typografii można się nauczyć, a przynajmniej poznać jej podstawy sięgnęłam po książce "Pierwsza pomoc w typografii", której autorami są: Hans Peter Willberg i Friedrich Forssman.

Głównymi bohaterami tej publikacji są litery.




Litery w roli głównej
Głównymi bohaterami tej publikacji są litery. W każdej postaci. Cienkie, grube, z antykwami klasycystycznymi i renesansowymi. W każdym stanie skupienia. W zdaniach krótkich i długich. W tekstach krótkich i długich. Na różnych rodzajach papieru.

Typografia dla żółtodziobów
"Pierwsza Pomoc w typografii" jest adresowana do osób, które stawiają pierwsze kroki w tej dziedzinie. Takich, które w codziennej pracy piszą/ tworzą/ składają teksty. Wszystko jest objaśnione w sposób bardzo czytelny na licznych przykładach. Autorzy kierowali się zasadą: jak najmniej teorii, jak najwięcej przykładów. Nie byłam w stanie uwierzyć, że tak drobne niuanse można przedstawić i je opisać. Moja perełka, z jednego z przykładów: "Biel papieru nie przyćmiewa już delikatnego kroju News Gothic"
Bardzo pozytywnym zaskoczeniem było dla mnie przedstawienie jak wygląda pismo na różnych rodzajach papieru. W książce znajduje się kilka kartek zrobionych z różnego rodzaju papieru. Nie do wiary jak odbiór pisma zmienia się pod wpływem zmiany rodzaju papieru.
Natomiast książka nie przyda się osobom, którym niezbędna jest specjalistyczna wiedza typograficzna, np. jak stworzyć krój pisma od zera.

Czytając tę książkę niewątpliwie zyskałam. Na wiedzy o literach, użytkowania pisma i świadomości w kształtowaniu tekstu. Już widzę poprawę w kompozycji, a przede wszystkim w czytelności moich grafik!

Przeczytanie tego wstępu do typografii było świetnym pomysłem!
Jakie inne książki o typografii byście polecili?
A już za tydzień będziecie mogli wziąć udział w konkursie, w którym do wygrania będzie "Pierwsza Pomoc w typografii" i pocztówki z grafikami artystki, którą gościłam jakiś czas temu na blogu, wspaniałej Oli Supińskiej. Jej prace możecie zobaczyć TU. Szykuje się świetny konkurs!




Nowszy post Starszy post Strona główna

0 komentarze:

UA-66929900-1